Mylić tropy...

A teraz nowa tajemnica –śmierć przywódcy Samoobrony. Polityk nie zabija się z powodu kłopotów finansowych czy złego nastroju, ale znowu władze państwa nic o przyczynach nie wiedzą. Aprobująco milczą, gdy z powodu weekendu nie można wszcząć śledztwa i przeprowadzić sekcji zwłok, a dziennikarze tkają zasłony z tekstów w rodzaju „W sieci teorii spiskowych”. Liczą, że trzymając się w kupie i nie interesując się tym, czym interesowanie się jeszcze nikomu – ani Janowi Olszewskiemu, ani Jarosławowi Kaczyńskiemu – na zdrowie nie wyszło, utrzymają nie tylko dobre samopoczucie, ale i władzę.

Telewizje przypominają, jak śp. prezydent Lech Kaczyński wręczał śp. Andrzejowi Lepperowi
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: