Obłędna logika

Dodano: 02/08/2011 - Nr 31 z 3 sierpnia 2011

Michnik musi zdawać sobie sprawę, że te ustalenia oznaczają, iż winę za katastrofę ponoszą Rosjanie (to rosyjska dziennikarka, a nie ktoś z „GW”, powiedziała, że skoro nagranie z wieży zaginęło, to Rosjanie nie mają alibi). Musi wiedzieć, że Miller kłamie, ale eksperci tej oceny nie ukrywają – Małgorzata Wassermann: „W rozmowie z nami podkreślana była wina rosyjska. Od przygotowania lotniska po pracę kontrolerów (…) to nie była wina naszego pilota, po to miał wieżę, żeby korygowała jego lot”. Jeżeli pilotom pozwolono lądować, ale oszukiwano ich co do położenia samolotu – miejsca na ścieżce, kursie i odległości od lotniska – a skala tych różnic dowodzi, że nie mogły to być pomyłki, to pisanie o „niedokładnych informacjach” jest taką różnicą, jaka dzieli stwierdzenie, że Polaków w Katyniu rozstrzeliwano precyzyjnie, od kłamstwa, że trafienia w tył głowy spowodowane były niedokładnym celowaniem w trakcie zabawy funkcjonariuszy NKWD w strzelanie do tarczy. Michnik zrównuje ofiarę pilotów
     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze