Czy Chopin cierpiał na padaczkę skroniową?

Dodano: 12/07/2011 - Nr 28 z 13 lipca 2011

Teraz hiszpańscy lekarze postawili hipotezę, że cierpiał na czasową padaczkę skroniową. Podstawą do tych twierdzeń są doznawane przez niego wizje i halucynacje. „Nagle ujrzałem wyłaniające się z otwartego fortepianu te przeklęte kreatury, które nawiedzały mnie owej ponurej nocy w klasztorze kartuzów” – pisał Chopin w liście do córki George Sand o przerwanym koncercie. Rok później śmierć położyła kres jego 39-letniemu życiu. George Sand, jego długoletnia partnerka życiowa, zanotowała, że nie mógł pokonać strachów i upiorów, które wywoływały „niepokój jego wyobraźni”. Sam Chopin opisywał swój stan, jakby przebywał „gdzieś w odległym miejscu przestrzeni”. Hiszpańscy lekarze piszą, że halucynacje związane są z kilkoma chorobami, m.in. ze schizofrenią, w której jednak o wiele częściej występują tzw. głosy niż wizje. Według naukowców, najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tych stanów u Chopina jest odmiana padaczki zwana skroniową. Doświadcza się w niej rozmaitych wizji oraz bardzo
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze