Ciemność, głód, mróz i chaos

Ci, którzy zostali ewakuowani, są rozmieszczeni w 2600 improwizowanych schronach dla uchodźców, zorganizowanych w szkołach, na stadionach i w halach sportowych lub centrach handlowych – tych, które nie zawaliły się w wyniku wstrząsów. Ewakuację przeprowadzono bardzo sprawnie, ale poszkodowani nie mają nic – ich domy rozpadły się lub zmiotła je woda. Stracili dorobek całego życia. Nie mają ubrań, poza tymi, które mieli na sobie w momencie kataklizmu. Nie mają lekarstw, także tych, które ludzie cierpiący na przewlekłe choroby muszą zażywać codziennie, nie mają baterii do rozruszników serca ani okularów. Nie posiadają właściwie nic. Ratownicy rozdają im koce i skromne posiłki. Z powierzchni
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: