16 lutego 2011

Bezpieczeństwo z Moskwy Trójkąt Weimarski, instytucja widmowa, w której zresztą Polska gra rolę przystawki, został poddany reanimacji. I jakże obiecująco! Następnym razem ma zaprosić Miedwiediewa. Przekształcanie się owego ciała w tak sympatyczny czworokąt niewątpliwie musi cieszyć. Zwłaszcza Moskwę. Dawno to zresztą przewidziałem. Sikorski (który znowu widział się z Ławrowem, swoim najbliższym kumplem) jest tą perspektywą zachwycony. Neutralny, także geopolitycznie, dziennik „Rzeczpospolita” nie zajmuje stanowiska („Trójkąt idzie na Wschód”, no i dobra). Kompletnie rozanielony jest Nicolas Sarkozy. Prosowietyzm Komorowskiego określa mianem podejścia „bardzo inteligentnego”. Chirac, Mitterrand, tudzież R. Kuźniar nie ujęliby tego lepiej. Już rozmawiano o wspólnej europejskiej polityce bezpieczeństwa i obrony. Europejskiej, bez żadnych zaoceanicznych obcych mocarstw. Mam nadzieję, że Rosja jak najbardziej będzie współtworzyć tą politykę. Stopień bezpieczeństwa Polski
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze