Dama z ogniem

„Od ustawienia żagla, a nie od kierunku wichury zależy, dokąd dopłynie statek” – Margaret Roberts miała lat 11, gdy dostała almanach przypowieści i wierszy; niektóre z nich zna do dziś na pamięć. „Urodziłam się nad sklepem”. Kolonialnym, narożnym sklepem rodziców w miasteczku środkowej Anglii, w roku 1925. Noc, piątek, 4 maja 1979 r. „Wygrywamy. Największą przewagą, jaką którakolwiek partia osiągnęła od 1945 r.” Po południu 5 maja królowa wzywa Margaret Thatcher do Buckingham Palace, aby powierzyć jej misję utworzenia nowego rządu. Jest to początek „kontrrewolucji konserwatywnej” nie tylko na Zachodzie.

Lady Thatcher najpierw opublikowała bestsellerowy tom o 11,5 latach swojego premierostwa. Nie tak dawno ukazało się jeszcze bardziej interesujące dopełnienie, obejmujące wspomnienia z lat 1925–1979. Mimo ogromu tematu (książka zawiera też część drugą – wielki polityczny manifest autorki nt. sytuacji obecnej) i typowo brytyjskiej powściągliwości autobiografia ukazuje wiele z dziejów kariery zaiste niezwykłej. Przedstawia przecież zarówno kształtowanie charakteru bohaterki, jak i najtrudniejszą batalię polityczną w jej życiu. Nie była nią bynajmniej walka o zmiany w W. Brytanii w ciągu lat premierowania czy seria zwycięskich wyborów – lecz niesłychanie trudne starania o przekształcenie defetystycznej postawy własnej partii konserwatywnej. Tylko dzięki temu historyczny dla W. Brytanii rok 1979 mógł w ogóle nastąpić. Tom nazywa się, w wolnym tłumaczeniu, „Droga do władzy”.

„Bądź wierna”
 
Rodzina była niezwykle pracowita, obowiązkowa. „Mieszkanie nad sklepem” powodowało, że „zawsze byliśmy na usługi klientów”, także w nocy i w weekendy. Dzięki takiemu rodzinnemu zajęciu Margaret wyjątkowo dużo przebywała z rodzicami. (Zanik, po objęciu przywództwa w domu przez telewizor, prawdziwych rozmów rodziców z dziećmi uważa M. Thatcher za jeden z najsmutniejszych przejawów współczesności). Rodzina była przede wszystkim...

[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: