Nadzieja w mniejszości

Dodano: 13/02/2011 - Nr 1 z 5 stycznia 2011

List Hambury Rozmowy na temat statusu i przyszłości polskiej mniejszości w Niemczech nabrały tempa po liście berlińskiego mecenasa Stefana Hambury do kanclerz Angeli Merkel. Za najważniejszą przeszkodę w naprawie polsko-niemieckiej przeszłości adwokat uznał hitlerowskie rozporządzenie z lutego 1940 r., likwidujące polską organizację na terenie III Rzeszy i kasujące cały jej majątek. Jak wylicza mecenas Hambura, jest on wart na współczesne kwoty 350 mln euro. Dzisiejsze „Rodło” stara się o zwrot tej kwoty, dysponując na potwierdzenie swoich roszczeń dokumentami z niemieckiego ministerstwa spraw wewnętrznych sprzed 1945 r. „Do tej pory nie nastąpiło wyraźne uchylenie rozporządzenia z dnia 27 lutego 1940 r. oraz stwierdzenie jego nieważności. Rozporządzenie to istnieje więc nadal w sensie prawnym” – napisał prawnik w liście do niemieckiej kanclerz. Zdaniem Krzysztofa Raka, znawcy problemów polsko-niemieckich i autora opracowania o sytuacji polskiej mniejszości,

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze