Jest rada na strasburskiego gada

Ale uważna lektura doniesień prasowych na temat tego wyroku pokazuje także coś więcej. Otóż Europejski Trybunał Praw Człowieka pokazał, że uznaje prawo do życia tylko dla tych, którym uprawnienie to zostanie przyznane przez silniejszych. Opinia ta nie została wyrażona wprost, lecz przy pomocy terminów podszywających się pod prawa człowieka. Trybunał uznał, że odmowa badań prenatalnych R.R., których jedynym celem miało być zabicie dziecka, oznacza „tortury”, a także „naruszenie prawa do swobodnego kształtowania życia prywatnego – w tym przypadku do podjęcia decyzji, czy urodzić chore dziecko”. I właśnie to zdanie jest kluczowe. Otóż sędziowie uznali, że silniejszy (w tym przypadku matka) ma
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: