Nie dopuścić do „zwycięstwa prowokacji”

Dodano: 27/10/2026 - Nr 44 z 28 października 2026

Groźba podpalenia „miasteczka” przed Trybunałem Konstytucyjnym, którą wygłosił dzwoniący do Telewizji Republika nieznany mężczyzna, wpisuje się w atmosferę od jakiegoś czasu budowaną wokół opozycji sprzeciwiającej się bezprawnym działaniom koalicji 13 grudnia i samego premiera Donalda Tuska. Choć premier oczywiście może – jak ma to w zwyczaju – powiedzieć, że nie ma z tym nic wspólnego, trudno nie odnieść wrażenia, że rządzącym może zależeć na eskalacji emocji. Nic dziwnego – władza coraz bardziej wymyka się im z rąk. 

Powodów do podobnej refleksji jest aż za wiele. Poza skandalicznymi wydarzeniami, o których za chwilę, warto pamiętać, że jesteśmy w przededniu Święta Niepodległości 11 listopada, co w Warszawie oznacza tradycyjny już Marsz Niepodległości. O tym, jakie emocje się z tym wiążą, nie trzeba przypominać nikomu, a szczególnie Czytelnikom „Gazety Polskiej”. O ile w latach 2015–2025 obchody te miały głównie doniosły charakter (było tak również w ubiegłym roku, gdy w 

     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze