„Chory na Kraków” idzie po zwycięstwo

Dodano: 06/10/2026 - Nr 41 z 07 października 2026

Niniejszy tekst ukazuje się w środę 7 października, a więc kilkadziesiąt godzin przed ciszą wyborczą przed drugą turą przyspieszonych wyborów prezydenckich w Krakowie. I choć w momencie, w którym piszę go w gościnnych progach Domu Polskiego w Lourdes, kampania pod Wawelem uznawana jest za ospałą, mówi się, że właśnie owa środa będzie „czarna” – momentem, w którym macherzy Donalda Tuska ruszą z czymś, co miałoby pomóc popieranej przez nich kandydatce wydobyć się z beznadziejnej według sondaży sytuacji. Z czego ona jednak wynika? No i na czym polega krakowski fenomen Łukasza Gibały?

Wynik pierwszej tury „bitwy o Kraków” oddala się wraz z codzienną falą istotnych i nieistotnych informacji. Pamiętamy oczywiście, że wygrał ją lider klubu radnych „Kraków dla Mieszkańców”, krakowski biznesmen, przodujący w sondażach Łukasz Gibała, zdobywając ponad 36 proc. głosów. Druga na mecie zameldowała się krakowska faworytka Donalda Tuska, popierana przez niego i Władysława Kosiniaka-Kamysza

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze