11 maja 2011

Już teraz jestem przekonany, że z przekształceniami na Bliskim Wschodzie Obama sobie nie poradzi. Ale Amerykę próbuje przemienić w państwo typu europejskiego, a Sikorski uwielbia eurokrację. „Dojrzał” całkowicie, nie dziwi więc, iż przestał być reaganistą. A stał się entuzjastą partii Roosevelta, od ok. 40 lat głęboko anty-antykomunistycznej, co wpływa na całą jej ideologię. Dzięki Obamie nie tylko Chiny wyprzedzą Amerykę. My wszakże nie chcemy żadnych imperializmów, ale złączonego postępowym sojuszem nowego, wspaniałego świata, którego zwornikiem będzie Putin. Świat Sikorskiego i jego watahy wspieranej przez autoryteta z przeszłością. Nie możemy być egoistami. Musimy pamiętać, że naszym
[pozostało do przeczytania 8% tekstu]
Dostęp do artykułów: