Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Wynajem krótkoterminowy na krótkiej smyczy. Czy polskie miasta czeka (wyczekiwana) rewolucja?

Dodano: 28/04/2026 - Nr 18 z 29 kwietnia 2026

Wraz z wprowadzeniem unijnych regulacji Polskę czeka rewolucja rynku wynajmu krótkoterminowego. Nie taka jednak, na jaką czekają sąsiedzi tego typu przybytków. Ten wciąż rozwijający się segment rynku nieruchomości jest przez jednych uwielbiany, dla innych potrafi być zmorą niemniejszą, niż gdyby nagle obok ich domu wybudowano uciążliwy zakład przemysłowy lub otwarto dyskotekę.

Kwestia popularnych szczególnie w największych miastach oraz turystycznych miejscowościach lokali na wynajem krótkoterminowy jest, delikatnie mówiąc, skomplikowana. Oferowane głównie za pomocą wielkich platform, takich jak Airbnb czy Booking (ale także Olx czy za pomocą prywatnych ogłoszeń), noclegi są z jednej strony atrakcyjną alternatywą dla hoteli, hosteli czy pensjonatów. Z drugiej – coraz więcej mówi się o społecznej szkodliwości tego typu biznesów i ich destrukcyjnym wpływie nie tylko na życie sąsiedzkie, ale także na gospodarkę miejską czy nawet kulturowy obraz historycznych centrów wielkich

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze