Nie jesteśmy kosmitami

Ktoś powie, że bp Pieronek na własne życzenie stał się Palikotem polskiego Kościoła, więc nie jest postacią miarodajną. To prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że rok po katastrofie smoleńskiej wielu chrześcijan wciąż ma problem ze zrozumieniem jej duchowych i społecznych konsekwencji. Doskonale widać to na poziomie hierarchów, którzy w większości odczytują gotowce o potrzebie przebaczenia i pojednania, ale boją się stanąć w obronie osób wykluczonych z życia publicznego. W kilkudziesięciotysięcznym tłumie zgromadzonym 10 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu nie dostrzegłem delegacji episkopatu, spotkałem natomiast ks. Stanisława Małkowskiego. Czyżby tylko on wyciągnął wnioski z ewangelicznej postawy Chrystusa: „A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza”?

Dystans wobec katastrofy smoleńskiej objawia się też na poziomie katolickich wspólnot, od tradycjonalistów po neokatechumenat. Głęboko porusza nas los męczenników w Afryce i dzieci poddawanych aborcji, ochoczo kolportujemy informacje o nawróconych muzykach rockowych, ale Smoleńsk leży poza granicami naszego, chrześcijańskiego świata. Niektórym zbytnio kojarzy się z polityczną wrzawą, inni uważają, że nie powinniśmy angażować się w polskie sprawy, bo to oddali nas od Słowa, wspólnoty i liturgii. Mamy w końcu swoją ojczyznę w Niebie, a na tym świecie jesteśmy tylko przejazdem. Czy jednak wolno nam całkowicie ignorować narodowe obowiązki? Zachowywać się jak kosmici, którzy awaryjnie wylądowali na obcej planecie i czekają, aż ktoś naprawi im latający talerz?

Jezus nie był kosmitą. Urodzony w rodzinie żydowskiej, aż do śmierci na Golgocie stanowił cząstkę swojego narodu. Prowadził dialog z faryzeuszami, otaczał się ludźmi wykluczonymi z izraelskiej społeczności, rozbudzał i gasił mesjańskie nadzieje. Kosmitami nie byli też apostołowie. Błogosławiona Marcelina Darowska (1827–1911), mistyczka i współzałożycielka Zgromadzenia Sióstr...
[pozostało do przeczytania 34% tekstu]
Dostęp do artykułów: