Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Nie zapominajmy

Dodano: 14/04/2026 - Nr 16 z 15 kwietnia 2026

Kilka dni temu dziennikarz Republiki Piotr Nisztor potwierdził, że uśmiechnięta władza w końcu zareagowała na „drobny fakt”, że planowano go zabić. „Wreszcie dostałem oficjalną informację z prokuratury o wszczęciu śledztwa ws. gróźb pobicia i zamordowania, jakie kierował pod moim adresem Wojciech B., funkcjonariusz SOP”. W teorii ta wiadomość powinna nas ucieszyć. Tymczasem to właśnie w niej zawiera się cała patologia uśmiechniętej Polski. Bo właściwie to jedyne, co zrobiono w kwestii próby zamachu na Nisztora. A przecież doszło do nieprawdopodobnej sytuacji, która powinna być skandalem, którym żyje cała Unia Europejska. Przedstawiono, czarno na białym, dowody, że planowano zamach na dziennikarza krytycznego wobec władzy. I co zrobiono? Nic. Państwo udawało, że sprawy nie ma, najważniejsze międzynarodowe NGO zajmujące się „wolnością słowa” nie pisnęły słowem, zaś media sprzedane Tuskowi usiłowały sprawę ośmieszyć. Nie muszę Czytelnikom pisać, co by było, gdyby do takiej sytuacji

     
47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze