Miłość w czasach nienawiści

Tak jak Ojciec Święty był światłem dla Polski w mrocznych czasach, tak Urban był największym tego okresu koszmarem. Gdy papieża kochano, jego nienawidzono, i z tej nienawiści czerpał on energię do działania. I niewiele się w tej materii zmieniło, tyle że Polska jest już całkiem inna. Na szczęście to Jan Paweł II zwyciężył. Jerzy Urban nie jest już rzecznikiem obozu władzy. Ma jednak pilnych naśladowców. Jako rzecznik komunistycznej junty był wcieleniem cynizmu i podłości. Do dziś pozostał symbolem jednej ze stron w odwiecznej walce dobra ze złem. Wyznacznikiem tej alternatywy był w czasach pogardy właśnie stosunek do kapelana „Solidarności”. Pod pseudonimem „Jan Rem” rzecznik gen. Jaruzelskiego w tygodniku „Tu i teraz” (19.09.1984 r.) grzmiał, jak to ks. Popiełuszko urządza w swoim kościele „seanse nienawiści” i „sesje politycznej wścieklizny”. W końcu problem „został rozwiązany”, a ksiądz stał się męczennikiem. Jego mordercami byli reżimowi siepacze, inspirowani naukami rzecznika. Ale pamięć o księdzu nie zaginęła, do czego w dużej mierze przyczynił się właśnie Ojciec Święty. Jan Paweł II stawiał zawsze księdza-męczennika jako wzór ofiarnej służby człowiekowi. 5 listopada 1984 r. mówił w Rzymie do pielgrzymów z Polski: „Ta śmierć jest także świadectwem. Ja modlę się za ks. Jerzego Popiełuszkę. Jeszcze bardziej modlę się o to, ażeby z tej śmierci wyrosło dobro, tak jak z Krzyża – Zmartwychwstanie... Niech będzie ta śmierć źródłem nowego życia...”. W dziesiątą rocznicę śmierci kapelana „Solidarności” Ojciec Święty pisał: „Ten kapłan-męczennik pozostanie na zawsze w pamięci naszego narodu jako nieustraszony obrońca prawdy, sprawiedliwości, wolności i godności człowieka”.

Teraz czytelnicy i uczniowie Jerzego Urbana znów mówią o seansach nienawiści i o politycznej wściekliźnie. I znów stoją jak dawniej po stronie gen. Jaruzelskiego, którego skrzywdzono, nie zabierając go prezydenckim samolotem na uroczystości beatyfikacyjne do Watykanu.

...
[pozostało do przeczytania 30% tekstu]
Dostęp do artykułów: