Ukraiński łącznik Putina

Cztery lata temu Moskwa podjęła próbę przywrócenia swej władzy nad Kijowem. Kulminacyjnym punktem tego procesu było spotkanie premierów obu krajów po południu 10 kwietnia 2010 r., kilka godzin po tym, jak w Smoleńsku zginęła elita państwa polskiego i zanim jeszcze premier Władimir Putin udał się na miejsce katastrofy, aby doglądać prowadzonych tam działań

W lutym 2010 r. Wiktor Janukowycz wygrał wybory prezydenckie na Ukrainie, co miało być początkiem nowego etapu w stosunkach z Rosją. Wrogość między obu państwami z okresu poprzednich pięciu lat miały teraz zastąpić przyjaźń i współpraca. Pierwszą wizytę zagraniczną prezydent Janukowycz odbył, co prawda, do Brukseli, ale zaraz potem, 5 marca, poleciał do Moskwy, gdzie spotkał się z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem i premierem Władimirem Putinem. Kilka dni później Janukowycz wyznaczył na premiera rządu Mykołę Azarowa, zwolennika ścisłej współpracy z Rosją. Azarow urodził się w Kałudze w Rosyjskiej Socjalistycznej Republice Rad jako Nikołaj Janowicz Pachło. Skończył Uniwersytet Moskiewski, zrobił doktorat z geologii i geofizyki. Był szefem podmoskiewskiego laboratorium naukowego i biura projektowo-konstrukcyjnego. Po osiedleniu się na Ukrainie w latach 80. zmienił nazwisko i wszedł do polityki. Zaliczany był do tzw. klanu donieckiego. Został posłem do parlamentu ukraińskiego i pełnił wiele funkcji państwowych. Od 2001 r. był członkiem Partii Regionów i wchodził w skład jej kierownictwa. W latach 2002–2007 był wicepremierem i ministrem finansów, w 2009 r. – szefem sztabu Janukowycza. W marcu 2010 r. został przewodniczącym Partii Regionów oraz liderem jej frakcji parlamentarnej. 11 marca 2010 r. został szefem rządu.

Odwrócenie sojuszy
Moskwa liczyła, że dzięki tandemowi Janukowycz–Azarow odwróci o 180 stopni kierunek polityki zagranicznej Ukrainy. Początkowo wszystko szło jak po maśle. Pod koniec marca prezydent ogłosił, że Ukraina nie będzie członkiem...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: