Michnik, Mazguła i inni

Dodano: 13/12/2016 - Nr 50 z 14 grudnia 2016

WYWIAD \ Z Tadeuszem Płużańskim, historykiem, publicystą i badaczem totalitaryzmów, rozmawia Wojciech Mucha

Oni wszyscy – Jaruzelski, Michnik, zapewne także Mazguła – powiedzieliby, że „niczego złego nie zrobili”, bo nie ponieśli konsekwencji, więc „są czyści” – mówi Tadeusz PłużańskiCzy zdziwiło Pana to, co mogliśmy w prowokacji dziennikarskiej „Gazety Polskiej” usłyszeć od Stefana Michnika? Że marzy mu się obalenie rządu Prawa i Sprawiedliwości i że wspiera KOD? Z jednej strony mnie nie zdziwiło, mogłem się domyślać, jakie poglądy ma Stefan Michnik, jakie poglądy mają zbrodniarze komunistyczni, skoro służyli i byli tak mocno zaangażowani w komunizm. Trudno się spodziewać, żeby takim osobom podobały się porządki kontrrewolucyjne, które są teraz przeprowadzane. Tamci prowadzili rewolucję, teraz trzeba to wszystko odwrócić, więc oni nie mogą być fanami tej kontrrewolucji.Ale czym Michnik Pana zdziwił? Tym, że mówi to tak otwarcie. Że nie ma żadnych hamulców, że nie próbuje ukrywać, iż całkowicie jawnie popiera działania KOD-u. To świadczy o
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze