Socialismo o muerte

Dodano: 29/11/2016 - Nr 48 z 30 listopada 2016

KOMUNIZM \ Zbrodnie Fidela, zachwyt lewicowych elit

Hasła wyniesione na sztandary przez Fidela Castro brzmiały identycznie jak te jakobińskie: „Socialismo o muerte!”. Realizowano je z drobną poprawką – nie „Socjalizm lub śmierć”, lecz „Socjalizm i śmierć” Stosunek całej światowej liberalnej elity politycznej i medialnej do zgonu kubańskiego dyktatora i mordercy Fidela Castro to w sumie nic zaskakującego. Od wielu lat politycy europejskiego i światowego „mainstreamu” upatrują wroga w ruchach konserwatywnych, zdając się nie widzieć zbrodni kreowanych przez bożków lewicowych idei. Stalin do tej pory nie jest stawiany na równi z Hitlerem. Nikomu nie przeszkadza, że młodzież chodzi w koszulkach, na których widnieje portret Che Guevary. W zrozumieniu, kim byli komunistyczni zbrodniarze, nie pomagają nawet nowe opracowania książkowe, takie jak opublikowana ostatnio we Francji wielotomowa „Czarna księga komunizmu”, złożona z esejów pisanych przez różnych autorów. To wszystko są produkty niszowe, które nie są w stanie przebić
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze