Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Należę do obszaru kultury europejskiej…

Dodano: 19/05/2026 - Nr 21 z 20 maja 2026

Idzie sobie rynkiem w Krakowie znany artysta Andrzej Mleczko. Idzie i nagrywa filmik na Facebooka. Idzie i rzuca mięchem. Znaczy klnie. Zbulwersowany jest, że mu, k…, postawili w Krakowie jakiś „łeb”, jakiegoś znanego rzeźbiarza, co to ileś lat mieszkał we Włoszech i miał czelność ofiarować Krakowowi swoją rzeźbę, pod warunkiem by ta stała na Rynku. Stanęła. To leżąca na boku wielka głowa zatytułowana „Eros bendato” („Spętany Eros”). Jedni uważają, że genialna, innym się nie podoba. Nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że artysta Andrzej Mleczko idzie, nagrywa protest i klnie jak szewc. Wiedzą Państwo, w obronie, k…, kultury, k… mać. I różnie można sobie patrzeć na meritum, można się spierać, a nawet ostro wyrażać opinie. Ale dlaczego mięcho? Po co takie jatki? Jak my, k…, mamy wymagać, chcieć czegokolwiek od młodego pokolenia, jeśli do tego pokolenia mówią artyści i „autorytety”, używając mięcha zamiast przecinków? A to do swych późnych wnuków zwróci się z bluzgami aktor Andrzej Seweryn

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze