Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Piedimonte, czyli wolność triumfem poległych!

FOT. NAC
FOT. NAC
Dodano: 26/05/2026 - Nr 22 z 27 maja 2026

Był 20 maja 1944 roku. Bitwa o Piedimonte San Germano – średniowieczne miasteczko, które dla 2. Korpusu Polskiego miało być „drugim Monte Cassino” – dopiero się zaczynała. Podporucznik Zajdziński, wysłany na zwiad z grupką 14 żołnierzy, utknął wraz z Edkiem Butrą na pierwszym piętrze domu, w którym na parterze stacjonowali Niemcy. Po bezsennej nocy w zrujnowanym budynku bez dachu, przetrwali jeszcze kolejny dzień, w upalnym słońcu, nasłuchując rozmów żołnierzy wroga…

Dla Polaków Piedimonte San Germano było drugim po Monte Cassino ważnym zadaniem: chodziło o to, by po wymknięciu się Niemców z przełamanej Linii Gustawa natychmiast dopaść ich na położonej niedaleko Linii Hitlera (zwanej też ryglem Sengera), która nadal blokowała aliantom drogę na Rzym. 

Piedimonte pełniło tu tę samą funkcję, co pozycje niemieckie wokół klasztoru Monte Cassino – górowało nad doliną Liri i umożliwiało Niemcom ostrzeliwanie sił brytyjskiego XIII Korpusu posuwającego się w dole. Polakom

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze