Jak gorzka diagnoza
Jacka Komudy nie trzeba przedstawiać polskim czytelnikom i czytelniczkom. Autor wspaniałych powieści sarmackich, skrzących się feerią fantastycznych barw, tym razem przedstawia historię I Rzeczpospolitej, stawiając najpoważniejsze pytanie: jak straciliśmy dawną Polską? Pisarz sięga ni to po esej, ni to gawędę, dzieląc się pesymistycznym przekonaniem, że historia nie jest nauczycielką życia, choć udzieliła nam niejednej bolesnej lekcji. „Upadek” to nie książka ku pokrzepieniu serc, ale interpretacja naszej narodowej tragedii, gorzka diagnoza, której powinniśmy wysłuchać.
Ambicją Jacka Komudy nie jest tworzenie retrospektywnej utopii, czyli idealizacja sarmackiej przeszłości. Pisarz, historyk z wykształcenia, zbyt dobrze zna dzieje, nadto jest intelektualnie uczciwy, by serwować nam sztampową opowieść o bezgrzesznej Rzeczpospolitej i wrogich zaborczych mocarstwach. Autora „Upadku”, jak sam zaznacza, bardziej interesują czynniki wewnętrzne, które przyczyniły się do kryzysu i
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...



