„Adin, dwa, tri, czietirie...” Kaszpirowski, (post)sowiecki guru 

Dodano: 13/10/2026 - Nr 42 z 14 października 2026

Dla milionów Polaków zmarły 3 października Anatolij Kaszpirowski stał się symbolem głębokiej transformacyjnej zmiany: w masowej wyobraźni sowieckich genseków zastąpił wówczas radziecki telewizyjny uzdrowiciel. „Ruskiego” nie trzeba było się już bać, należało dać mu się zahipnotyzować. Po latach pan „Adin, dwa, tri...” poparł reżim Władimira Putina. Akademicki psychiatra i guru paranormalnych nauk – nie tyle uzdrowiciel, ile „inżynier dusz”, twórca i tworzywo specyficznej epoki, która próbowała łączyć skrajny racjonalizm z technologicznie zaawansowaną szarlatanerią, a sowieckie korzenie z kapitalistyczną fascynacją wielkimi pieniędzmi. 

Początek lat 90. w Polsce. Terapia szokowa, uwłaszczenie nomenklatury i chodnikowy kapitalizm. W 1993 roku sowieckie wojska opuszczają Polskę, za to na targowiskach w całym kraju obywatele pogrążonego w kryzysie czerwonego imperium handlują, czym się da. Rosyjski przestaje być językiem komunistycznej, militarnej siły, staje się mową

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze