Magdalena Piejko \ ... poleca

PERFORMANCE \ Prace Jerzego Kaliny w poznańskim Arsenale 
Niewielu mamy w Polsce artystów tak pracowitych i wszechstronnych jak Jerzy Kalina. Performer, scenograf, twórca filmów animowanych, witraży, akcjoner, rzeźbiarz przez lata szedł pod prąd popularnym i opłacalnym trendom. Zawsze uważał i wciąż potwierdza to w swojej twórczości, że jego prace powinny nawiązywać do kardynalnych spraw Polaków. Kalina chce być i jest „barometrem naszych duchowych czasów”. 
Jego oprawa pogrzebu błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, instalacja „Przejście” ustawiona w nocy z 12 na 13 grudnia 2005 r. we Wrocławiu (wcześniej w 1977 r. w Warszawie na rogu ulic Świętokrzyskiej i Mazowieckiej), wrocławski pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, jedna z ostatnich instalacji „Odchodzimy – Smoleńsk 2010–2015” i wiele innych trwale zapiszą się w historii polskiej sztuki. 
Artysta ze względu na swoją bezkompromisową postawę, także wobec niewygodnych dla postkomunistów tematów, dopiero teraz doczekał się przekrojowej wystawy swoich prac. Kurator Jadwiga Siatka z poznańskiej galerii Arsenał na wystawie zatytułowanej „Wańka Wstańka” zebrała prace artysty z przełomu lat 80. i 90. To właśnie wtedy Jerzy Kalina jako jeden z pierwszych artystów w Polsce tworzył akcje artystyczne o społecznej i politycznej wymowie. 

KSIĄŻKA \ Historie byłego esbeka, na które nie ma kwitów 
Piotr Wroński jest ciekawym i oryginalnym przykładem byłego esbeka pisarza. W swoich książkach nie kreuje się, jak np. Vincent V. Severski, na byłego Jamesa, nie udaje świeżo „nawróconego” na poglądy prawicowe chrześcijanina. Pisze o PRL-u, a także o swojej pracy w UOP-ie w latach 90. z perspektywy pozaresortowej, a część jego informacji znajduje potwierdzenie w dokumentach znajdujących się w IPN-ie. Tak było w przypadku publikacji „Spisek założycielski. Historia jednego morderstwa”, reklamowanej m.in. przez Sławomira Cenckiewicza i Przemysława Wojciechowskiego, oraz w wydanej w tym samym...
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: