Kto gra pomnikiem? Niepewny los porozumień

Tylko porozumienie z władzami miasta, konsekwentnie wspierane przez konsulat RP, amerykańskie kluby „GP”, Komitet Katyński i inne organizacje polonijne, może uratować prestiżową lokalizację pomnika Katyńskiego w Jersey City. Niestety, głównie przez spory wewnątrzpolonijne jest ono poważnie zagrożone. 
 
W środę, 12 września, odbyło się posiedzenie Rady Miasta Jersey City. Zadecydowano, że pomnik Katyński zostanie usunięty z obecnej lokalizacji. O tym, że nie było innej możliwości, część środowisk polonijnych, w tym kluby „GP”, mówiła od dawna. Analiza prawna i negocjacje stron wykazały już w kwietniu, w momencie gdy sprawa wybuchła, że z powodu braku prawomocnego ulokowania pomnika, zobowiązań kontraktowych miasta i możliwości decydowania, pomnik nie ma szans pozostać na obecnym miejscu, na Exchange Place, bez względu na rozwój wydarzeń. Mimo to dzięki szerokiemu zaangażowaniu i presji społecznej polskiej stronie udało się sporo wynegocjować. Oprócz nieznacznego przesunięcia pomnika o 60 metrów, tak by pozostał w prestiżowym miejscu na nabrzeżu, lokalizacja miała być umocowana prawnie, a polska strona uzyskać wieczystą dzierżawę placu za symbolicznego dolara. Dodatkowo porozumienie zakładało, że większą część niemałych kosztów przygotowania miejsca i przesunięcia pomnika pokryją miasto i deweloper. Inna grupa polonijnych działaczy porozumienie oprotestowała. Hasło „Nie damy ruszyć pomnika” okazało się wygodne i nośne dla niektórych działaczy polonijnych, chcących zbić na sprawie i autentycznych patriotach polityczny kapitał. Na czoło ruchu mającego doprowadzić do odrzucenia porozumienia wysunął się Sławomir Platta, który jednocześnie ubiegał się o nominację do wyborów do stanowego senatu Nowego Jorku. Natężenie dezinformacji, półprawd i emocji podczas dyskusji było ogromne. Przeciwnicy zarzucali polskim władzom m.in., że porozumienie nie istnieje na piśmie. Tymczasem zostało ono ujęte w publicznym dokumencie, w ustawie zobowiązującej...
[pozostało do przeczytania 33% tekstu]
Dostęp do artykułów: