Najlepszy uczeń Sienkiewicza

Kiedy podczas jednej z burzliwych narad w 1905 r. towarzysze z PPS zaczęli powoływać się na „Kapitał” Marksa, Józef Piłsudski rzucił im w złości: „Prócz »Kapitału« Marksa znam książkę nie mniej doniosłą, a mianowicie »Trylogię« . Niech chłopcy z Organizacji Bojowej uczą się z niej strzelać do dwugłowego orła”. Marszałek ogromnie cenił sobie pisarstwo Henryka Sienkiewicza  Sienkiewicz nawet nie wiedział, że w dalekim Wilnie ma uczniów, którzy czekają na kolejne numery warszawskiego „Słowa” z...
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: