Szkoła bez agresji?

Pod koniec września opublikowano nowy raport Instytutu Badań Edukacyjnych na temat przemocy w polskich szkołach, bazujący na badaniach przeprowadzonych pod koniec 2014 r. wśród 11 tys. uczniów i ponad 500 nauczycieli z 185 szkół. Wynika z niego, że różnych form stałej przemocy doświadcza 10 proc. uczniów, a 2 proc. nawet codziennie. Z przemocą epizodyczną ma do czynienia 42 proc. uczniów. Czy dane te mogą zaskakiwać, czy raczej poświadczają to, o czym dobrze wiemy? Z pewnością zaskakujący może się wydawać płynący z badań wniosek, że sytuacja najgorzej wygląda w szkołach podstawowych i  zawodowych. Wcześniejsze badania wskazywały na to, że problem agresji dotyczy w największej mierze gimnazjów, najnowsze zwracają uwagę na to, że zmienia się specyfika zachowań agresywnych w szkole. Chociaż polska szkoła – według IBN – na tle tych z innych krajów wypada przeciętnie, a problem na przestrzeni kilkunastu lat nie pogłębia się znacząco, to jednak skala przemocy w szkole jest na tyle wysoka, że nie pozwala uznać jej za w pełni bezpieczne miejsce dla dziecka.

[…] Jak wyka z badań, problem agresji jest mniejszy w tych klasach, w których uczniowie oceniają nauczycieli jako życzliwszych i bardziej skłonnych do pomocy. Lepiej pod tym względem jest także tam, gdzie uczniowie znają i akceptują prawa i zakazy obowiązujące w szkole, a nauczyciele i dyrekcja przedstawiają je jasno i szczegółowo. Dzieci potrzebują dokładnego przekazu, że zło jest złem, że przemoc i agresja nie mogą być tolerowane. Muszą także wiedzieć, jakimi zachowaniami mogą wyrządzić krzywdę drugiemu. 
Przemoc, której dzieci doświadczają w szkole, przybierać może bowiem różne formy: fizyczną (np. celowe przewrócenie, pobicie), groźną fizyczną (obrażenia ciała), słowną, relacyjną, materialną i seksualną, występuje też dręczenie i cyberprzemoc. Przemoc fizyczna maleje wraz z wiekiem, w przeciwieństwie do słownej i relacyjnej. Coraz częściej mamy do czynienia z cyberagresją. Szacuje...
[pozostało do przeczytania 18% tekstu]
Dostęp do artykułów: