Przed trudnymi wyzwaniami

Zjednoczona Prawica odniosła historyczne zwycięstwo. „Coś w Polsce pękło, coś się skończyło” – powiedzenie guru lewicowych mediów sprzed 11 lat pasuje teraz znacznie lepiej niż wtedy do opisu sytuacji. Bo oto do parlamentu po raz pierwszy od transformacji nie weszli postkomuniści, a spadkobiercy drugiej peerelowskiej formacji – ZSL‑u, otarli się zaledwie o próg wyborczy. Po raz pierwszy jest zatem szansa na rząd, który trwale przerwie okrągostołową pępowinę III RP Nie znaczy to, że nowemu...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: