Przed trudnymi wyzwaniami

Zjednoczona Prawica odniosła historyczne zwycięstwo. „Coś w Polsce pękło, coś się skończyło” – powiedzenie guru lewicowych mediów sprzed 11 lat pasuje teraz znacznie lepiej niż wtedy do opisu sytuacji. Bo oto do parlamentu po raz pierwszy od transformacji nie weszli postkomuniści, a spadkobiercy drugiej peerelowskiej formacji – ZSL‑u, otarli się zaledwie o próg wyborczy. Po raz pierwszy jest zatem szansa na rząd, który trwale przerwie okrągostołową pępowinę III RP

Nie znaczy to, że nowemu rządowi będzie lekko. Przeciwnie – można oczekiwać, że kontratak sił ancien regime’u będzie równie ostry jak w latach 2005–2007. Największe media – TVP, TVN i Polsat – ponownie
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: