Przebić się przez medialny zgiełk

Wywiad \ Z Maksem Kraczkowskim, posłem Prawa i Sprawiedliwości, wiceprzewodniczącym Komisji Gospodarki, rozmawia Artur Dmochowski

Kwestie sądownictwa, sprawności pracy aparatu administracyjnego to wielkie wyzwania, ale nie zapominajmy o polityce społecznej czy narastających nierównowagach w finansach publicznych. Mamy świadomość ogromu zadań, jak również plan działaniaPanie pośle, cytat z „Wyborczej”: „23 czerwca Maks Kraczkowski ubrał się swobodniej niż zwykle. Bez garnituru, w sportowych butach, eleganckich spodniach i koszuli szedł na dyżur w swoim poselskim biurze w Pile. Jak nigdy przed drzwiami czekał na niego tłum dziennikarzy. Tego dnia »Gazeta Wyborcza« podała, że ABW badająca sprawę afery podsłuchowej sprawdza, czy za nagraniami stali: dziennikarz, polityk i byli BOR-owcy. Trop wiódł do Maksa Kraczkowskiego”.  To wydarzenia sprzed roku. Czy podejrzenia ABW co do Pana roli w ujawnieniu taśm prawdy zostały potwierdzone? Zdecydowanie nie. Do dziś mam wątpliwości, czy ówczesna kampania, budowana na teorii domniemanego „spisku wymierzonego w rząd” i częściowo oparta na
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze