Dezinformacja, czyli jak nas okłamano

Gdy cały świat zmagał się z nowym wirusem, polski rząd twierdził, że nam on rzekomo nie zagraża. Donald Tusk mówił np. o „zwykłej grypie sezonowej, nie pandemicznej”. Rzecznik rządu Paweł Graś powtarzał za premierem Donaldem Tuskiem i za Ewą Kopacz: – Na razie mamy bardzo dobre informacje, bo naprawdę bronimy się przed tą grypą. Na razie wszystkie przypadki – sto, no prawie 200 przypadków, z którymi mieliśmy do czynienia w Polsce, nasz system zdrowia pokazał, że potrafi sobie z tymi przypadkami radzić.

– Jakie skutki dla lekarzy i pacjentów miało ukrywanie dominacji wirusa pandemicznego? Długo rozmawiałem z bratem zmarłej w połowie listopada 2009 r. 24-latki z
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: