Inteligencka misja zamiast pogardy dla słabszych

WYWIAD

„Inteligenckość” to poczucie misji do wypełnienia wobec społeczeństwa, narodu, a nie pretekst do tego, by zamykać się we własnym środowisku, a wszystkich innych lekceważyć. W PiS-ie ta wrażliwość jest, u naszego głównego konkurenta występuje zaś w stopniu bardzo niewielkim. Świadczy o tym choćby knajacki język, jaki mieliśmy okazję usłyszeć na tzw. taśmach prawdy – posłem PiS, byłym wiceministrem kultury JAROSŁAWEM SELLINEM, rozmawia MAGDALENA MICHALSKAKiedy w 2014 r. PiS przedstawił swój program dla kultury, mainstreamowe media wpadły w histerię, że prezes Jarosław Kaczyński dzieli sztukę na „dobrą i złą”. Należy się obawiać, że po dojściu do władzy PiS „sztuka zła” będzie cenzurowana? Gróźb cenzury ze strony PiS nigdy nie było. Sfera kultury jest sferą wolności i każda władza powinna stać na straży prawa twórców do swobodnego wyrażania swojej wrażliwości. My mieliśmy w 2014 r. na myśli co innego: mecenat publiczny powinien raczej wspierać te formy i
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze