Między odwagą a zwątpieniem

Porozumienia między strajkującymi robotnikami a rządem PRL, zawarte w Szczecinie, Gdańsku i Jastrzębiu, w tym najważniejsze i przełomowe porozumienie w Stoczni Gdańskiej, podpisane 31 sierpnia 1980 r., były wielkim, politycznym zaskoczeniem. Dla wszystkich: dla uczestników strajków, które rozlały się po całej Polsce, dla aparatczyków PZPR, którzy nie spodziewali się ustępstwa reżimu, dla Sowietów, którzy zlekceważyli polskie zagrożenie, wreszcie dla wolnego świata, który z trudem uwalniał się od złudzeń dekady „odprężenia”

Może najmniej zaskoczeni decyzją władz PRL byli strajkujący stoczniowcy, przez 18 dni okupujący swój zakład pracy: zmęczeni do granic
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: