Wygrani i pokonani

Dodano: 30/04/2013 - Nr 18 z 30 kwietnia 2013

W niedzielę 21 kwietnia, późnym wieczorem, zegar historii przyspieszył. W Rybniku podliczano głosy oddane w uzupełniających wyborach do Senatu. W centralach partyjnych w Warszawie nikt nie spał tej nocy. Wiadomości ze Śląska miały przynieść odpowiedź na pytanie, czy w Polsce przyszedł już czas na zmiany.   Wybory uzupełniające miały rozstrzygnąć, kto zajmie miejsce po zmarłym senatorze z Platformy Obywatelskiej. Wszystkie partie potraktowały te wybory jako ważny sprawdzian swoich możliwości i społecznego poparcia. Szczególnie mocno zaangażowała się Platforma, co było widać po ilości rozklejonych plakatów i rozwieszonych billboardów. Główne media starały się przekonać swoich odbiorców, że sprawa jest przesądzona: wygra kandydat Platformy, chociaż poważnym konkurentem jest reprezentant Ruchu Autonomii Śląska. Sondaże jak zwykle pokazywały rozbieżne wyniki i żaden z komitetów wyborczych do końca nie miał pewności, na jaki rezultat może liczyć jego kandydat. Kiedy kilka dni przed wyborami
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze