Ryszard Terlecki

Ryszard Terlecki
Porozumienia między strajkującymi robotnikami a rządem PRL, zawarte w Szczecinie, Gdańsku i Jastrzębiu, w tym najważniejsze i przełomowe porozumienie w Stoczni Gdańskiej, podpisane 31 sierpnia 1980 r., były wielkim, politycznym zaskoczeniem. Dla wszystkich: dla uczestników strajków, które rozlały się po całej Polsce, dla aparatczyków PZPR, którzy nie spodziewali się ustępstwa reżimu, dla Sowietów, którzy zlekceważyli polskie zagrożenie, wreszcie dla wolnego świata, który z trudem uwalniał się od złudzeń dekady „odprężenia” Może najmniej zaskoczeni decyzją władz PRL byli strajkujący stoczniowcy, przez 18 dni okupujący swój zakład pracy: zmęczeni do granic wytrzymałości, ale wciąż przepełnieni nadzieją i wolą zwycięstwa. Kiedy parę minut przed godz. 17 wiadomość o kapitulacji...
Ryszard Terlecki
Po co małe partyjki i komitety wyborcze, często powołane specjalnie przy okazji wyborów do europarlamentu, marnują czas swoich zwolenników, a czasem także wielkie pieniądze, skoro ich wysiłki z góry skazane są na niepowodzenie? Nawet gdyby hipotetycznie założyć, że któryś z małych komitetów przekroczy 5-proc. próg wyborczy, to wprowadzenie jednego czy dwóch posłów nie zapewni przecież żadnego wpływu na jakiekolwiek polityczne decyzje. Głosy oddane na polityczną drobnicę będą bezpowrotnie stracone Polscy wyborcy mają przed sobą czytelne decyzje: liberałowie, stawiający interesy i osobiste korzyści ponad wszystko, wybierają Platformę Obywatelską; zwolennicy lewicy, tęskniący za PRL i otwarci na obyczajowe dziwactwa, głosują na SLD; patrioci, przywiązani do suwerennego państwa, opowiadają...
Ryszard Terlecki
W niedzielę 21 kwietnia, późnym wieczorem, zegar historii przyspieszył. W Rybniku podliczano głosy oddane w uzupełniających wyborach do Senatu. W centralach partyjnych w Warszawie nikt nie spał tej nocy. Wiadomości ze Śląska miały przynieść odpowiedź na pytanie, czy w Polsce przyszedł już czas na zmiany.   Wybory uzupełniające miały rozstrzygnąć, kto zajmie miejsce po zmarłym senatorze z Platformy Obywatelskiej. Wszystkie partie potraktowały te wybory jako ważny sprawdzian swoich możliwości i społecznego poparcia. Szczególnie mocno zaangażowała się Platforma, co było widać po ilości rozklejonych plakatów i rozwieszonych billboardów. Główne media starały się przekonać swoich odbiorców, że sprawa jest przesądzona: wygra kandydat Platformy, chociaż poważnym konkurentem jest...
Ryszard Terlecki
Czy można bezkarnie zabić człowieka, a potem przez lata skutecznie zacierać ślady, aby zbrodnia pozostała niewykryta i nieukarana? Oczywiście, w PRL było to możliwe. Zdarzało się tak wielokrotnie, nazwiska ofiar tajemniczych śmierci znaliśmy na pamięć. „Nieznani sprawcy”, „nieszczęśliwy wypadek”, „niewyjaśnione okoliczności”, „umorzone śledztwo” – takie formułki powtarzała reżimowa prasa, a funkcjonariusze dziennikarstwa kpili z rzekomo bezzasadnych podejrzeń, zgłaszanych przez Radio Wolna Europa. W tych sprawach tylko śmierć była pewna. Cała reszta tonęła wśród niejasnych informacji, niemożliwych do ustalenia faktów, sprzecznych pogłosek. Większość Polaków przy okazji każdej z tych spraw wolała wierzyć, że rzeczywiście nie było to zabójstwo. Bo co można było zrobić, gdyby się jednak...
Ryszard Terlecki
Dziś poziom nauczania w liceach jest niebezpiecznie niski. Uczniowie trenowani w rozwiązywaniu testów, z trudnością radzą sobie ze formułowaniem myśli, wszystko jedno czy w formie ustnej, czy pisemnej. Obniżenie wymagań boleśnie odczuwają szkoły wyższe, które muszą sobie radzić z rocznikami coraz słabiej przygotowanymi do studiowania. Co będzie, gdy obecna „reforma” wejdzie w życie? Obniży się poziom wiedzy nie tylko z historii, ale także – o czym mniej się mówi – także z geografii, biologii, fizyki i chemii. Liceum straci swój ogólnokształcący charakter. Czy jednak spełni się nadzieja Platformy Obywatelskiej, że słabo wykształcone roczniki, pozbawione elementarnej wiedzy obywatelskiej, zagłosują na tę partię, którą zareklamuje prymitywna propaganda? Czy wtedy, gdy nie będą w stanie...