Związek fałszerski

Dodano: 26/04/2011 - Nr 17 z 27 kwietnia 2011

Fałszerstwo stulecia Dowodem na sfałszowanie dokumentów sekcji są fundamentalne rozbieżności między opisem ofiar a ich rzeczywistymi cechami. Inne wytłumaczenie tych różnic, jeszcze bardziej przykre dla rodzin ofiar katastrofy, byłoby takie, że w rodzinnych grobach spoczywają obcy ludzie. Wstrzymując się z wyjaśnieniem tej kwestii, prokuratura wystawia rodziny na straszliwą niepewność już nie tylko co do bezpośredniej przyczyny śmierci ich bliskich, ale w ogóle miejsca ich pochowania. Prokuratura twierdzi, że składane od miesięcy wnioski dotyczące ekshumacji i sekcji zwłok rozstrzygnie dopiero po otrzymaniu z Moskwy całości dokumentacji. Ponieważ jej przygotowywanie, a potem tłumaczenie i analizowanie jest bardzo czasochłonne, na decyzję, która powinna być podjęta dawno, czekać możemy jeszcze długo. W rosyjskich dokumentach nie zgadzają się nawet takie dane jak wzrost, waga czy kolor oczu. Co więcej, znajdują się tam informacje wzięte z sufitu, np. że organ wewnętrzny
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze