Kopacz tańczy jak PiS jej zagra

POLITYKA \ Bardzo krótka ławka Platformy

Szefowa PO nie ma planu na uratowanie partii przed klęską, jaką dla Platformy będą prawdopodobnie wybory parlamentarne. Nie wie, czy wycinać konserwatywne skrzydło, czy się z nim godzić. Nie wie, jak podejść do Grzegorza Schetyny. Nawet znalezienie szefa sztabu kampanii parlamentarnej było dla niej sporym problemem. W efekcie to PiS narzuca tempo dyskursu politycznego. – Widać to było w dniu, w którym odbyły się konwencje obu partii. Andrzej Duda, Jarosław Kaczyński i Beata Szydło byli orkiestrą dla pani premier. Ona tańczyła, jak jej zagrali – stwierdza dr Wojciech Jabłoński Konwencja programowa PO odbyła się w warszawskiej Arenie Ursynów. Podczas przemówienia premier Ewa Kopacz usiłowała przedstawić plan na najbliższe miesiące, nie wymieniła jednak nawet nazwiska osoby, która będzie szefem kampanii parlamentarnej PO. Za to apelowała, aby Polacy nie dali sobie wmówić, że kraj jest w ruinie, a jego naprawę trzeba rozpocząć od dewastacji istniejącego porządku. Zwróciła
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze