Sztabu i Pałacu dryf ku klęsce

Nieprzemyślane ruchy i wzajemne pretensje – tak wygląda sytuacja w sztabie walczącego o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Jasne jest, że przez te dwa tygodnie między I a II turą niewiele da się zrobić. Pozostaje więc dryfować i mieć nadzieję, że może się uda. Chociaż wszyscy mają świadomość, że efekty filozofii „jakoś to będzie” widzieliśmy wieczorem 10 maja – wyznaje „Gazecie Polskiej” pragnący zachować anonimowość polityk

Politolog dr hab. Rafał Chwedoruk uważa, że po I turze można zaobserwować pewien przełom w kampanii Bronisława Komorowskiego. – Chociaż takie pomysły jak referendum w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych są kontrowersyjne, to nadają ton kampanii. Widać, że w otoczeniu prezydenta nastąpiła pewnego rodzaju centralizacja, jeśli chodzi o podejmowane decyzje – zaznacza. 
Czy aby na pewno? Kiedy tuż po pierwszej turze wyborów prezydenckich Bronisław Komorowski ogłosił, że zarządzi referendum w sprawie JOW-ów, wiele osób zarzucało mu, że to zagranie demagogiczne, mające na celu zwabienie wyborców Pawła Kukiza, który w pierwszej turze niespodziewanie osiągnął świetny wynik. Jednak jak mówi nasz informator, było to od początku planowane. – Oni przewidywali, że w II turze będą decydowały głosy tych, którzy w pierwszej turze poparli Kukiza, ten pomysł mieli więc już od kilku tygodni. Oczywiście wyszło idiotycznie, bo tylko podkreśliło to histerię panującą w otoczeniu prezydenta – stwierdza nasz rozmówca.
– Nie sądzę, by ktoś w sztabie wpadł wcześniej na taki pomysł. Po co drażnić koalicjanta. A co do samych JOW-ów, to szczerze mówiąc, jestem w głębokiej rozterce – przyznaje senator PO Jan Rulewski. – Senacka komisja, w której posiedzeniu akurat udziału nie brałem, zaopiniowała pozytywnie projekt referendum dotyczącego JOW-ów. Można odnieść wrażenie, że senat staje się stronnikiem Komorowskiego w tych wyborach. Ponadto nie odbyły się konsultacje, a całość przeprowadza się w pośpiechu – stwierdza...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: