„Księżniczka” na UB

Była dzieckiem, gdy z koleżankami wstąpiła do harcerskiej organizacji podziemnej. Z więzienia wyszła, gdy miała 18 lat. Trudny start w dorosłość jej nie złamał. Zwyczajny los, a jednak niezwykły

Pani Genowefa urodziła się w 1932 r. na Kresach, niedaleko Brześcia nad Bugiem, w rodzinie państwa Stanisława i Józefy Cytryniaków. 1 września 1939 r. miała po raz pierwszy pójść do szkoły. Rodzinny dom raz był po stronie niemieckiej, raz po sowieckiej – i mała Gienia widziała bestialstwo obu okupantów.
Dwie bestie
Raz Niemcy zmusili ją i jej matkę do oglądania egzekucji Polaków ukrywających Żydów. – Niemcy nas zgarnęli i zapędzili na plac. To już było po
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: