Po stronie Władimira Putina

V Kolumna Rosji \ Centrum w Królewcu

Fotografie roześmianych dzieci, hasła przyjaźni i współpracy polsko-rosyjskiej – tak reklamuje się Polskie Centrum Kultury w Kaliningradzie. To instytucja, której warto przyjrzeć się bliżej. Wbrew pozorom i mogącej zmylić nazwie nie jest to bowiem rządowa placówka Rzeczypospolitej, lecz całkowicie prywatna inicjatywa założona przez Tomasza Omańskiego, znanego z… lobbowania na rzecz Rosji Instytucja ta działa zresztą również na terytorium Polski. Jej oddział w Olsztynie ma za zadanie „przybliżyć nie tylko mieszkańcom Warmii i Mazur, ale także całego kraju bogatą i ciekawą kulturę Rosji”, jak piszą organizatorzy Centrum. Siedziba polskiego oddziału znajduje się w okazałym trzypiętrowym domu, położonym pomiędzy dwoma jeziorami w cichej dzielnicy Olsztyna – Likusy. Odbywają się tam m.in. nieformalne spotkania ekspertów i dziennikarzy z Polski, Rosji, Ukrainy oraz Niemiec. Od nauki języka po politykę Samo królewieckie Centrum prezentuje się natomiast jako organizacja,
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze