Panika, czyli czas Komorowskiego

Dodano: 24/06/2014 - Nr 26 z 25 czerwca 2014

POLITYKA \ Dlaczego Grzegorz Schetyna milczy na temat afery podsłuchowej

Taśmy ujawnione przez tygodnik „Wprost” sprawiły, że PO leci w sondażach na łeb, na szyję. Grzegorz Schetyna od dawna czekał na taką okazję. Dlaczego więc nie przyłącza się do atakujących ekipę premiera, tylko markuje zainteresowanie lokalną polityką we Wrocławiu? Prawdopodobnie nie chce pogłębiać kryzysu, wiedząc, że wkrótce może nie mieć czego po Tusku przejmować. I czeka na to, co zrobi prezydent Bronisław Komorowski Sytuacja PO jest obecnie naprawdę nieciekawa. Nawet działacze koalicyjnego PSL‑u nie mają złudzeń. – Jeżeli potwierdzi się autentyczność ujawnionych przez „Wprost” nagrań – a wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie stanie – to moim zdaniem jedynym honorowym wyjściem z sytuacji jest dymisja rządu – stwierdza poseł Eugeniusz Kłopotek. – Premier podczas konferencji odniósł się do trzech spraw. Zgadzam się z nim, że tym, o czym mówili byli ministrowie Nowak i Parafianowicz, powinna się zająć prokuratura. Ważne też jest, by ustalić, kto, jak i dlaczego
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze