Energii nie zabraknie

Część raportu jest poświęcona metodologii pozwalającej efektywnie wykorzystać wszelkie dostępne dane (wyniki prac badawczych innych złóż na danym terenie, literaturę fachową itp.) dla oszacowania złóż gazu łupkowego. Dzięki tej metodologii udało się wykorzystać nawet skąpe niekiedy dane o konkretnych złożach. Raport m.in. przedstawia prognozy dla przyszłego wydobycia, oparte na wstępnym przeglądzie złoża i jego ocenie, oszacowaniu jego miąższości i innych parametrów, możliwości przepływu. Za podstawową wartość uznano uzyskanie ze złoża od 20 do 30 proc. zawartości gazu w skale, tylko w szczególnych przypadkach przyjęto graniczne wartości 25 proc. i 35 proc. Raport omawia 48 basenów gazu łupkowego, w których znajduje około 70 złóż nadających się do wydobycia. Podkreśla, że to dopiero wstępne oszacowania, informujące, że zasoby gazu są, ale wymagają praktycznego potwierdzenia w odwiertach poszukiwawczych i w rozpoznaniu złóż. Warto pamiętać jednak, że podobne oszacowania, wykonane na podstawie podobnych wstępnych danych, sprawdziły się w zupełności w Stanach Zjednoczonych. Teraz jest bardzo duża szansa, że sprawdzą się w poszukiwaniach, które właśnie rozpoczęto w kilku krajach, m.in. w Polsce. Wśród 32 krajów nie uwzględniono tych, które mają własne obfite konwencjonalne złoża gazu – a więc Rosji, krajów Bliskiego Wschodu i Azji Centralnej. A także takich, z których nie ma jeszcze odpowiednich danych wstępnych, co wcale nie znaczy, że nie występują tam bogate złóża gazu łupkowego. Raport pominął inne rodzaje gazu niekonwencjonalnego – jak gaz zamknięty (tight gas) oraz metan z pokładów węgla kamiennego.

Branża wysokich technologii

Raport podkreśla, że dzięki udostępnieniu gazu łupkowego światowe zasoby tego surowca będą o ponad 40 proc. większe, niż dotychczas oceniano. Jako największe szacowane są złoża gazu łupkowego w Chinach – 36,1 bln m sześc. Na drugim miejscu znajdują się Stany Zjednoczone, posiadające w swoich...

[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: