O realizmie III RP

Dzieło realistów to właśnie III RP: kraj ze szczątkową armią, niezdolny do spełnienia podstawowych warunków skutecznej obrony, nawet w ramach NATO; pozbawiony argumentów przetargowych w ewentualnych negocjacjach. Kraj, na którego czele stoją wybrani przez realistów realiści, którzy mieli się troszczyć o ciepłą wodę w kranie, ale którzy nie wiedzieli, że do podgrzania wody potrzebny jest gaz

III Rzeczpospolita jest konstrukcją państwową i społeczną, która powstała w imię ideologii swoiście pojmowanego realizmu. Realizm ten był wspólną postawą zgodnie deklarowaną przez wszystkich komunistów i nie-komunistów, którzy porozumieli się przy Okrągłym Stole i w Magdalence, i którzy porozumieniu temu pozostali wierni po wyborach 4 czerwca 1989 r. Na realizm powoływali się też wszyscy, którym ekipa Jaruzelskiego w pierwszym okresie transformacji udzieliła głosu jako reprezentantom społeczeństwa. Realizm, krzewiony już wcześniej w PRL, stał się też przy tej okazji jedyną normą wyznaczającą stosunek do przeszłości narodowej, przyszłości i chwili obecnej. Idealizm i inne przeciwieństwa realizmu przedstawiano przy tym jako główny błąd polskiej historii. Współcześnie, w czasach kompromisu światłych elit z przeciwnych stron barykady, zrównywano je z dążeniem do zemsty na przeciwnikach i z politycznym szaleństwem. Cokolwiek znaczył realizm prowadzący do takich wniosków, wiadomo było, że tym, którzy się nań powołują, chodzi o odrzucenie „mrzonek” i „tematów zastępczych”. Obszar realizmu w III RP rozciąga się więc szeroko: od potępiania rozliczeń z komunizmem, przez potępienie rewolucji i powstań (z powstaniem warszawskim na czele) do niedawnych haseł o „nierobieniu polityki” i zapewnianiu ciepłej wody w kranie.  

Bezduszni pragmatycy
Zmęczone społeczeństwo polskie w swej masie gorliwie połknęło ideologię takiego realizmu, ponieważ zdejmowała ona ze wszystkich razem i z każdego z osobna większość zobowiązań moralnych w...
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: