Niepohamowana potrzeba zmiany

Jeśli – a wszystko na to wskazuje – adwokatura rozrastać się będzie w tempie z ostatnich lat, wejdziemy w fazę palestry masowej i jedynym forum, na którym będą się mogły odbywać nasze coroczne zgromadzenia, będzie Pepsi Arena lub Stadion Narodowy.
 
Liczba i waga symbolicznych skojarzeń, jakie nawiedziły mnie w jeden z wrześniowych weekendów, sprawiły, iż zdecydowałem się podzielić z czytelnikami refleksjami nad życiem samorządowym warszawskiej adwokatury, do której przynależę już od ćwierćwiecza.
 
Akurat w dniu kulminacji protestu Solidarności i pozostałych związków odbyło się w Warszawie coroczne Zgromadzenie Warszawskiej Izby Adwokackiej. Moje środowisko zawodowe
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: