Siódme przykazanie

Partyjne rachunki \ Opozycja ludzi uczciwych

Wyobrażają sobie Państwo, co by było, gdyby w 2007 r. któryś z ministrów z rządu Jarosława Kaczyńskiego wydał 6 mln zł z publicznych pieniędzy, przeznaczonych na rozwój sportu, na jakiś koncert – tak jak to zrobiła Joanna Mucha, dofinansowując występ Madonny na Stadionie Narodowym? A co by było, gdyby któryś z nich obwiesił się „nie swoimi” luksusowymi zegarkami, jak to zrobił minister Nowak?   Sądząc po tym, co się działo w mediach, gdy ktoś z wyższych urzędników poprzedniego rządu na dworcu kolejowym poprosił policjanta o przyniesienie hamburgera do pociągu, wykrycie wówczas czegokolwiek podobnego do wyczynów Muchy i Nowaka spowodowałoby takie skutki medialne, jakby w centrum Warszawy uderzyła kometa. Obecnie jednak można odnieść wrażenie, że kończy się wieloletnie zamykanie oczu przez media na nadużycia i wpadki polityków Platformy. „Newsweek” publikuje np. rachunki partyjne PO z warszawskiej dyskoteki ze striptizem, z której usług oficjele PO korzystali po wyborach w 2011 r. Czy
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze