Grillowanie rządu

Dodano: 18/06/2013

Biorę do ręki dziennik, i to wcale nie opozycyjny, wręcz przeciwnie. Żadna tam „Gazeta Polska Codziennie”. Czytam. I oczy przecieram. Łup-łup w rząd. Z góry na dół. W szczękę i w korpus. Widocznie rzeczywistość skrzeczy i trudno to już jakoś zaszpachlować. Tytuł z pierwszej strony: „Kolej zjada pieniądze z prywatyzacji”. I informacja: „Z każdego 1 tys. zł przychodów ze sprzedaży nieruchomości PKP 700 zł pochłaniają wydatki na kolejową administrację, która się tymi terenami zajmuje”. Sprzedaż tymczasem miała zasypywać dług państwowego molocha. Cóż, niezła jazda po bandzie pod rządami jaśnie nam panującej PO. Na tejże pierwszej stronie tytuł „Tusk do Polaków: wybierzcie OFE albo ZUS”. Ależ facet ma refleks. To samo proponował Kaczyński dwa lata temu i wtedy Donald z ferajną ryczeli ze śmiechu. Wybór, skąd brać emeryturę, był dla nich komiczny, bo proponował to PiS. Dziś śmiech zamarł gościom na ustach. Podobnie jak w dziesiątkach innych spraw, coś co było najpierw bardzo zabawne albo
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze