Siewcy nienawiści

Profanacje sacrum

Co łączy trzech zwykłych chłopaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Białopole z „młodymi wykształconymi” ze stołecznych korporacji, którzy napastowali modlących się pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu?   Wydawałoby się, że trudno znaleźć bardziej odległe środowiska. Okazuje się jednak, że wrogość wobec Kościoła dotarła nawet tam – do wiejskiego, pozornie dalekiego od centrów postmodernizmu matecznika tradycji. Trzej niespełna 20-letni strażacy z Białopola podczas czuwania w kościele, w nocy przed Niedzielą Zmartwychwstania, ukradli pieniądze z puszki z datkami, pogryźli hostię i sprofanowali grób Jezusa. Ich zachowanie, do niedawna jeszcze niewyobrażalne, całkowicie sprzeczne z utrwalonym obrazem głębokiej religijności i szacunku dla wiary na polskiej wsi, przypomina łudząco agresywne ataki pijanego tłumu pod krzyżem przed Pałacem Prezydenckim oraz wyrażaną wtedy nienawiść i pogardę wobec Kościoła.Smutna rzeczywistość Niestety, wszystko wskazuje na to, że
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze