Ludzie myślą inaczej

Dodano: 12/04/2011 - Nr 15 z 13 kwietnia 2011

Nic się nie dzieje przypadkiem Kiedy doszła do mnie ta straszna wiadomość, pomyślałem, że skondensowana nienawiść zabiła tych ludzi. Nienawiść staje się czasem fizyczna i zabija. To, co nosimy w sercu, gdzieś się kumuluje. Obróćmy to w postać prawdy, w postać tych wartości, które nas łączą. Nie będziemy się wtedy czuli bezsilni. Strasznie się boję, że robimy krok w tył, że to, co się zdarzyło, nas cofnie. Jednocześnie jakaś cząstka mnie czuje, że jeśli ja uwierzę, jeśli wszyscy uwierzą, to może się z tego narodzić coś pozytywnego. Ale moje dotychczasowe doświadczenie i wiedza o naszej rodzinie ze wschodu (bo jest to nasza rodzina) nie otworzy się przed nami. Wcześniej mówiło się, że wszystko załatwia generał Mróz, teraz doszedł do tego generał Mgła. Naród znalazł się w sytuacji krytycznej. Oczekiwałem od wolnych mediów, a wszystkie się za takie podają, uczciwego komentowania wszelkich spraw wiążących się z tematem katastrofy, która dotknęła wszystkich Polaków. Minęły
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze