Strażnicy Skarbu

Kolejnym podobieństwem w obu typach spraw jest niezwykła mitręga w realizacji swych roszczeń zarówno wobec wszechmogących instytucji finansowych, jak i – zwłaszcza – wobec publicznej kiesy. Prowadząc sprawy przeciwko bankom, prawnicy doznają dojmującego przeczucia, że gdy Orwell pisał, że wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie równiejsze, to miał na myśli właśnie nas i naszych przeciwników procesowych. Gdy zacznie się prowadzić sprawy, w których przeciwnikiem jest Skarb Państwa, podejrzenia te przeradzają się w pewność.

Obywatel, prywatna firma lub organizacja pozarządowa idąc sądzić się z innym równym mu pozwanym, oczekują od trzeciej władzy sprawiedliwego rozsądzenia sporu.
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: