Cyrankiewicz się zmieni?

Jeszcze niedawno zarzekał się Tusk, że nie ma żadnej potrzeby zmian w rządzie, a na przegląd dorobku ministerstw dobry moment przyjdzie nie wcześniej jak na jesieni. Teraz twierdzi, że okazją do rekonstrukcji jest odejście ministra Arabskiego, zasłużonego w doprowadzeniu do tragedii smoleńskiej, na placówkę w Madrycie. Rzecz w tym, że Arabski pójdzie w dyplomaty najwcześniej za dwa miesiące, a zmiany w rządzie, które jeszcze niedawno były niepotrzebne, nagle stały się tak pilne, że muszą zostać...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: