Braterskie związki w prokuraturze

8 stycznia do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia ściganego z oskarżenia publicznego przestępstwa przez fałszywego biegłego oraz prokuratorów, którzy od ponad dwóch lat nie zajęli się sprawą ewidentnego oszustwa. Fałszywy biegły Janusz M. za wydaną niezgodnie z prawem opinię otrzymał wynagrodzenie w wysokości ponad 9 tys. zł. Przestępstwo prokuratorów polegać miało na niedopełnieniu obowiązków – choć oszustwo Janusza M. wyszło na jaw w 2010 r., śledczy nie zajęli się sprawą. Ich zdaniem... nie było ku temu podstaw. Ale po kolei.

Zniszczenie przedsiębiorcy

O tej sprawie pisaliśmy w „Gazecie Polskiej”
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: