Restytucja Niepodległości

Tym argumentem jest fakt, że obecne państwo, leżące między Bałtykiem i Tatrami oraz między Odrą i Bugiem, jest prawną kontynuacją wspomnianego wcześniej bytu, którego żaden z członów nazwy nie odpowiadał prawdzie. Polska nie była bowiem wówczas wcale polska, moskiewski protektorat zastąpić miał republikę, czyli po naszemu Rzeczpospolitą, a ludowa była ona w stopniu, w którym lud wpływał na jej kształt ustrojowy i polityczny, czyli w żadnym. Użyty argument, jak miałem okazję przekonać się, wysłuchując głosów czytelników, jest powszechnie niezrozumiany i zapewne dlatego głęboko lekceważony. Pokutuje tyleż powszechne co podświadome przekonanie, że zmiana ustrojowa jest równoznaczna z
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: